Max Zipser
Austria
| Born: | 1984 |
| Zespół: | FreeSki Mountaineering |
“…Od czasu kiedy pamiętam, freeriding znaczyła dla mnie tyle ile linii do zjazdu znaczyły moje oczy. W zimie, w lecie, kiedy biegałem – zawsze poznawałem nowe góry, nowe możliwości. Znalezienie nowych linii do zjazdu nadających się do tego gdy przyjdą odpowiednie warunki. Te nowe linie i możliwości zazwyczaj znaczyły tyle co zdobycie szczytu – wycieczka często jest możliwością aby to zrobić. Tak ważne w tym wszystkim jest przebywanie na szczycie z przyjaciółmi, cieszenie się wejściem, radość ze zjazdu, który jest tuż przed nami.
Jesteś otoczony przez nietkniętą przyrodę. Wszystko jest tak ciche I każda myśl pociąga Cię do zjazdu, na desce oczywiście! Nie potrafię poradzić jak wysoko będzie odpowiednio dla kogoś kto kocha góry. Oczywiście bardzo istotne jest aby zaznajomić się ze wszystkim niebezpieczeństwami, które czają się na nas na zboczu góry. Nie masz za sobą śnieżnej pantery która Cię uratuje w razie zagrożenia, a ratunek za pomocą śmigłowca jest często niemożliwy. Musisz znać granice swoich możliwości. Potrzebujesz wiele doświadczenia oraz odpowiedniego sprzętu aby bezpiecznie i długoterminowo uprawiać tą trudną dyscyplinę - nie przekraczając własnych możliwości…
Na typowej wycieczce freeridowej, oczywiście mam na myśli narciarstwo poza trasowe - przez rosnącą popularność tego sportu zdarza się, że możemy spotkać coraz więcej narciarzy oraz snowboardzistów na trasach. Dziś wolałbym pominąć jeden lub dwa zjazdy i skoncentrować się na poprawie jakości mojego działa, przechodząc na mniej oczywiste i bardziej strome linie.
Alpy to najlepsze pole do całej tej narciarskiej i snowboardowej aktywności – oferują nieskończoną ilość możliwości. W zależności od tego jak dopasujesz swoją wycieczkę będzie zależeć ile dni musisz spędzić w górach – możliwości są nieskończone. Czasami wybieram trasy narciarskie tak aby zachować je tylko dla siebie i stworzyć dla siebie wycieczkę, której celem jest osiągnięcie nowych, nietkniętych – jeśli to tylko możliwe – nowych tras.
Jesteś otoczony przez nietkniętą przyrodę. Wszystko jest tak ciche I każda myśl pociąga Cię do zjazdu, na desce oczywiście! Nie potrafię poradzić jak wysoko będzie odpowiednio dla kogoś kto kocha góry. Oczywiście bardzo istotne jest aby zaznajomić się ze wszystkim niebezpieczeństwami, które czają się na nas na zboczu góry. Nie masz za sobą śnieżnej pantery która Cię uratuje w razie zagrożenia, a ratunek za pomocą śmigłowca jest często niemożliwy. Musisz znać granice swoich możliwości. Potrzebujesz wiele doświadczenia oraz odpowiedniego sprzętu aby bezpiecznie i długoterminowo uprawiać tą trudną dyscyplinę - nie przekraczając własnych możliwości…
Na typowej wycieczce freeridowej, oczywiście mam na myśli narciarstwo poza trasowe - przez rosnącą popularność tego sportu zdarza się, że możemy spotkać coraz więcej narciarzy oraz snowboardzistów na trasach. Dziś wolałbym pominąć jeden lub dwa zjazdy i skoncentrować się na poprawie jakości mojego działa, przechodząc na mniej oczywiste i bardziej strome linie.
Alpy to najlepsze pole do całej tej narciarskiej i snowboardowej aktywności – oferują nieskończoną ilość możliwości. W zależności od tego jak dopasujesz swoją wycieczkę będzie zależeć ile dni musisz spędzić w górach – możliwości są nieskończone. Czasami wybieram trasy narciarskie tak aby zachować je tylko dla siebie i stworzyć dla siebie wycieczkę, której celem jest osiągnięcie nowych, nietkniętych – jeśli to tylko możliwe – nowych tras.